Gwiazdka w Poznaniu
W każdym mieście, większym i mniejszym, zimą rozpoczyna się strojenie rynku i najważniejszych ulic. Nastrój świąt udziela się mieszkańcom, więc w oczekiwaniu na Boże Narodzenie i pierwszy śnieg na lampach zawiesza się kolorowe światełka, w centrum stawia się pięknie ustrojoną choinkę, a w każdym sklepie można spotkać różnej wielkości Mikołaja. Oczywiście, gwiazdkowy szał nie może ominąć Poznania. Już dużo wcześniej w galeriach handlowych można usłyszeć kolędy, w sklepach wystawiane są towary, które można wręczyć w Wigilię najbliższym. To też najlepszy czas dla marketów, których obroty wzrastają. Przystrajane są również ulice. Na głównych, ale także w wielu bocznych ulicach znajdują się światełka na lampach i większe ozdoby imitujące śnieżynki, Mikołaje, gałązki. Zaczyna się to od świętego Marcina, następnie dekorowana jest ulica Fredy z Mostem Teatralnym i Aleje Niepodległości. Wzdłuż najważniejszej ulicy w mieście w każdym sklepie można zauważyć przynajmniej jeden element nawiązujący do świąt – a to Mikołaj pomacha, a to worek z prezentami mignie. Na Placu Mickiewicza organizowane są występy oraz gości tam choinka, zaś na rondzie Kaponiera znajduje się corocznie kilka świerków otoczonych palącymi się na zielono światełkami. Oczywiście, wszystkie drogi prowadzą na rynek Starego Miasta, barwnie przybrany i oczekujący świąt. Tam też znajduje się największa choinka, organizowane są jasełka, do tego nieraz można zobaczyć prawdziwe rzeźby lodowe. Wszystko to wygląda bardzo pięknie do czasu Sylwestra, jednak gdy zima przedłuża się, śnieg zamienia w błoto, a mróz nie chce odejść, stają się coraz bardziej męczące – emocje świąteczne zdążyły opaść. W końcu władze miejskie usuwają lampki i ozdoby i rozpoczyna się czekanie na wiosnę.